Aby Święty Mikołaj mógł zaprząc renifery do swoich sań, najpierw musi im podać „magiczną” substancję, dzięki której mogą latać. No dobra, przestańcie wierzyć w bajki. Mikołaj nie istnieje, ale renifery zjadające grzybki halucynogenne – już tak. Z kolei delfiny lubią grać w piłkę. Ale nie jest to gra fair play, tylko na dopingu z toksyn wydzielanych przez rybę rozdymkę. Z kolei cykady urządzają zabawy dla dorosłych pod wpływem katynonu – pochodnej amfetaminy. Gwarantuję, że na tym wykładzie przeżyjecie prawdziwy (naukowy) odlot!
Prowadzący
dr inż. Marcelina Jureczko
Obszar
Przedmiot
Grupa docelowa
Język aktywności