4. Śląski Festiwal Nauki KATOWICE: przeżyjmy to jeszcze raz

Czwarta edycja Śląskiego Festiwalu Nauki KATOWICE już za nami. Po raz kolejny naszym regionem zawładnęła nauka i tych kilka dni, kiedy panowała ona niepodzielnie w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym, miały niewątpliwie świąteczny charakter. Nasze wysiłki przyniosły fantastyczny rezultat – gmach MCK w  trakcie festiwalu odwiedziło aż 50 tysięcy osób!

To oczywiście dane szacunkowe, ale i tak jesteśmy oszołomieni taką frekwencją, tym bardziej, że zeszłoroczna edycja zgromadziło 35-tysięczną publiczność. Jako komitet organizacyjny dziękujemy wszystkim, którzy 26 i 27 stycznia powierzyli nam swój bezcenny czas i zdecydowali się go spożytkować na to, co przygotowaliśmy w MCK – a właściwie na to, co przygotowali dla Was nasi znamienici goście oraz wspaniali prelegenci i wystawcy.

Podobnie jak przed rokiem, także i teraz zdecydowaliśmy się rozpocząć ŚFN od uroczystej gali otwarcia w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w sobotę 25 stycznia. Uczestników gali, wśród których nie zabrakło włodarzy uczelni organizujących ŚFN, przedstawicieli rządu, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, władz samorządowych, członków śląskiego środowiska naukowego, festiwalowych gości specjalnych, a także mieszkańców regionów, powitali Dr Primo i dr Tomasz Rożek. To właśnie dr. Rożkowi, bardzo znanemu popularyzatorowi nauki oraz absolwentowi Uniwersytetu Śląskiego, przypadło w udziale prowadzenie pierwszej części uroczystości – naukowego talk show „Star Talks”, którego gościem był dr Seth Shostak, amerykański popularyzator nauki i astronom związany z projektem SETI (zajmującym się możliwością kontaktu z pozaziemskimi cywilizacjami) oraz z California Institute of Technology (słynnym Caltechem). Przed rozmową dr Rożek zadał publiczności kilka pytań związanych z astrofizyką, w tym o liczbę gwiazd w naszej galaktyce oraz nazwę gwiazdy najbliższej Ziemi. Uczestnicy gali mogli odpowiedzieć na nie (mieli do wyboru trzy warianty) za pośrednictwem aplikacji Kahoot!, a do wyników, już na końcu rozmowy, miał się odnieść dr Shostak.

Tematem talk show była oczywiście działalność Setha na polu poszukiwań obcej cywilizacji: ich celowości, sposobów, możliwych konsekwencji. Teoretycznie nieodnalezienie dotychczas innych rozumnych form życia we wszechświecie to dla nas porażka, ale…  – Można zadać sobie jednak pytanie, co interesowałoby nas bardziej: wykrycie prymitywnych form życia pod powierzchnią Marsa czy jednak kontakt z obcą cywilizacją na jakiejś odległej planecie? Gdybym życie miało istnieć tylko na Ziemi, byłby to po prostu cud – przekonywał dr Shostak, a kiedy poznał odpowiedzi publiczności na zadanie przez prowadzącego pytania, uśmiechnął się tylko: – Myślę, że polski system edukacji jest lepszy niż ten amerykański. Na scenie pojawił się wówczas prof. Ryszard Koziołek, dyrektor generalny ŚFN i prorektor UŚ ds. kształcenia i studentów, który zadedykował Sethowi utwór I Still Haven’t Found What I’m Looking For grupy U2 w wykonaniu Cieszyńskiej Orkiestry Dętej UŚ pod dyrekcją dr. Karola Pyki oraz Chóru UŚ „Harmonia” pod batutą prof. Izabelli Zieleckiej-Panek.

Przyszedł czas na rozdanie Śląskich Nagród Naukowych 2020. Powędrowały one w sumie do dziewięciorga badaczy, których działalność w szczególnym stopniu przyczynia się do rozwoju polskiej, europejskiej i światowej nauki. Każda z siedmiu uczelni wchodzących w skład konsorcjum festiwalowego nagrodziła swojego reprezentanta, a byli to: prof. Maciej Pieprzyca (Uniwersytet Śląski), pod którego nieobecność nagrodę odebrała dziekan Szkoły Filmowej prof. Krystyna Doktorowicz, prof. Dawid Janas (Politechnika Śląska), którego zastępował prorektor prof. Marek Pawełczyk, prof. Wojciech Wojakowski (Śląski Uniwersytet Medyczny), prof. Janusz Kapuśniak (Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie), dr Michał Wilk (Akademia Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach), prof. Ryszard Fryczkowski (Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej) oraz prof. Irma Kozina (Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach). Marszałek Województwa Śląskiego ufundował ŚNN w kategorii doktorant – powędrowała ona do mgr. inż. Andrzeja Dzieni (Uniwersytet Śląski). Kapituła ŚNN postanowiła przyznać również Nagrodę Specjalną mgr. inż. Katarzynie Turoń z Politechniki Śląskiej. Uroczystość rozdania Śląskich Nagród Naukowych poprowadziła Ewa Niewiadomska, dziennikarka Polskiego Radia Katowice.

W części oficjalnej najpierw prof. Koziołek opowiedział pokrótce o transformacji Śląska i Zagłębia z regionu ciężkiego przemysłu i ciężkiej przy nim pracy w obszar nowoczesny, stawiający na naukę i kulturę, ale też niezapominający o swojej robotniczej tradycji, a za niezwykle ważne punkty tejże przemiany uznał pojawienie się w regonie na dystansie lat kolejnych uczelni, które dzisiaj współtworzą Śląski Festiwal Nauki KATOWICE. – Cieszymy się, że dołączyły do nas również północ i południe województwa śląskiego – prof. Koziołek miał tu na myśli częstochowski Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza oraz Akademię Techniczno-Humanistyczną w Bielsku-Białej, która po raz pierwszy uczestniczyła w przygotowaniu ŚFN. Po przemowach przedstawicieli lokalnych władz, przyszedł moment na oficjalne otwarcie czwartej edycji wydarzenia: dr Anna Budzanowska (sekretarz stanu w MNiSW), Danuta Kamińska (wiceprzewodnicząca Zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii), Bogumił Sobula (wiceprezydent Katowic) oraz sam dyrektor generalny ŚFN przekłuli – używając laserów! – cztery duże, podwieszone na teatralnych balkonach balony w kolorach festiwalu, z których wyleciały mniejsze, także w barwach wydarzenia.

Później prof. Ryszard Koziołek zaprosił na inscenizację dramatu Radiance: The Passion of Marie Curie. Sztukę o życiu i pracy naszej wybitnej rodaczki napisał amerykański aktor Alan Alda, znany w Polsce przede wszystkim z roli Sokolego Oka Pierce’a w bardzo popularnym w latach 90. serialu komediowym M*A*S*H. W spektaklu wystąpili aktorzy Teatru Śląskiego, a wyreżyserował go jego dyrektor – Robert Talarczyk. Na koniec prof. Koziołek wręczył ogromny bukiet czerwonych róż dyrektor wykonawczej ŚFN Justynie Szostek-Aksamit.

Niedziela i poniedziałek, czyli 26 i 27 stycznia, to już zasadnicza część Śląskiego Festiwalu Nauki KATOWICE w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Jeśli chodzi o organizację przestrzeni dokonaliśmy kilku modyfikacji, ale generalnie główna idea pozostała ta sama: w sali głównej zlokalizowanych zostało sześć obszarów wiedzy (nauki humanistyczno-społeczne, medycyna i zdrowie, nauki ścisłe, technika, przyroda, sztuka), tegoroczna strefa specjalna – strefa klimatu i elektromobilności, scena główna oraz strefa Food Court; w salach konferencyjnych odbywały się warsztaty i wykłady, a sala nr 6 zyskała miano Science Corner, stając się jedną z festiwalowych scen; zeszłoroczna scena dolna – nazwana teraz sceną Naukowych Rozmaitości – pozostała obok wejścia do MCK od strony Spodka, a w korytarzu łączącym oba obiekty ponownie swoje miejsca znalazła strefa OFF Science i odbywający się w niej Przegląd Garażowych Wynalazków; aby natomiast trafić do E-sport Pointu, trzeba było się znowu kierować do sali balowej C. 

Strefa dziecka i strefa sportu zostały połączone, przearanżowane i przeniesione do sal balowych A i B; sala audytoryjna stała się sceną World Science goszczącą przede wszystkim naszych gości z zagranicy; III Katowicki Festiwal Szkół Ponadpodstawowych „Sięgnij po zawód” zyskał nową lokalizację w antresoli Spodka; jeden z Przystanków Nauka miał za patrona Mikołaja Kopernika (w miejsce Alberta Einsteina); we współpracy z wydawnictwem Copernicus Center Press zaproponowaliśmy księgarnio-kawiarnię naukową, w której można było zakupić książki zarówno tej krakowskiej oficyny, jak i gości festiwalu; zmianie uległ również system wejść i wyjść z gmachu MCK.
W trzeciej edycji wspomnianego Przeglądu Garażowych Wynalazków ponownie zostały rozdane trzy równorzędne nagrody, a swoich faworytów wskazali: publiczność festiwalowa, czytelnicy „Dziennika Zachodniego” oraz komisja ekspercka. O ile strefa OFF Science i towarzyszący jej plebiscyt są już elementami dobrze rozpoznawalnymi wśród uczestników ŚFN, to markę konkursu POP Science dla popularyzatorów nauki musieliśmy budować od podstaw. Liczba nadesłanych kandydatur w pięciu kategoriach (65) oraz liczba oddanych w konkursie głosów (ponad 20 tysięcy) pokazują, że i ta idea może istotnie wzbogacić i tak już różnorodny program ŚFN.

Ogromnym zainteresowaniem publiczności cieszyły się praktycznie wszystkie festiwalowe aktywności: wykłady, warsztaty, stanowiska pokazowe, sesje autografowe w księgarnio-kawiarni oraz spotkania na Przystankach Nauka. Rolę do nie do przecenia odegrali oczywiście nasi wspaniali goście polscy i zagraniczny. Ich liczba, różnorodność reprezentowanych dziedzin wiedzy i form działalności, a przede wszystkim to, jak i o czym mówili przyciągała odbiorców w każdy zakątek rozległego budynku MCK. Chcieliśmy umiędzynarodowić ŚFN i chyba nam się to udało, a frekwencja podczas wystąpień naszych gości z zagranicy potwierdza tylko, że idziemy w dobrym kierunku. Zebraliśmy od nich bardzo dobre recenzje i chociaż wiemy, że tego typu pochwały zawsze zawierają w sobie pewien ładunek kurtuazji, jesteśmy również przekonani, że osobom z USA, Wielkiej Brytanii, Austrii czy Szwecji zaprezentowaliśmy Polskę jako kraj wielkich aspiracji, Katowice – jako nowoczesne europejskie miasto, a ludzi tu żyjących – jako ambitnych, otwartych, dobrze wykształconych i ciekawych świata. 

Przedstawicieli polskich i zagranicznych festiwali nauki oaz instytucji popularyzujących naukę gościliśmy w poniedziałek oraz we wtorek 28 stycznia w ramach tzw. programu dla delegatów – wcześniej to my jeździliśmy po naukę do innych, teraz zrewanżowaliśmy się im przynajmniej po trosze, pokazując, jak robi się to w Katowicach. Program dla delegatów funkcjonował w ścisłym powiązaniu z Pierwszym Forum Organizatorów Polskich Festiwali Naukowych, o którego organizację poprosiło nas Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Cieszymy się sukcesem 4. Śląskiego Festiwalu Nauki KATOWICE. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że wciąż jesteśmy na początku drogi, że wiele rzeczy mogłoby być lepiej zorganizowanych czy bardziej funkcjonalnych. Jesteśmy dumni z tego, co już udało się nam osiągnąć, ale zachowujemy pokorę i chętnie przyjmiemy wszelkie sugestie, co w ŚFN mogłoby działać lepiej – perspektywa organizatora różni się przecież znacząco od perspektywy uczestnika. Z każdą kolejną edycją Śląskiego Festiwalu Nauki KATOWICE zawieszamy sobie poprzeczkę coraz wyżej i nie inaczej jest tym razem – dlatego powoli myślimy już o kolejnej edycji ŚFN. Postaramy się, aby w 2021 roku Katowice, Górny Śląsk i całe województwo śląskie znów mogło uczestniczyć w wielkim święcie śląskiej nauki, na jakie nasze miasto, nasz region i jego mieszkańcy z pewnością zasługują.


4. Śląski Festiwal Nauki KATOWICE organizują: Uniwersytet Śląski w Katowicach (lider i pomysłodawca przedsięwzięcia), Miasto Katowice (miasto gospodarz wydarzenia), Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia i Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego (współgospodarze), a także Politechnika Śląska, Śląski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie, Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach, Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej (po raz pierwszy) oraz Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach.

Polski
Główna grafika: