Wyobraź sobie miejsce pracy, w którym twój poziom stresu, skupienia czy zmęczenia jest stale monitorowany. Brzmi jak science fiction? A jednak nowoczesne technologie – takie jak neuromonitoring, rozwój algorytmów i analiza danych biometrycznych – zbliżają nas do tej rzeczywistości. Coraz więcej mówi się o wykorzystywaniu sztucznej inteligencji do „czytania” pracowników – ich emocji, nastrojów, a nawet intencji. Firmy testują systemy, które klasyfikują ludzi na podstawie tzw. kolorów osobowości, mierzą wydolność poznawczą czy analizują reakcje neurologiczne. Ale czy istnieje granica? Czy pracodawca XXI wieku powinien wiedzieć wszystko – od ciała po myśli? A może czas na nowe regulacje prawne, które ochronią naszą prywatność i godność? Podczas wykładu zapraszam do wspólnego namysłu nad tym, dokąd zmierza praca przyszłości i czy jesteśmy na to gotowi.
Imagine a workplace where your level of stress, concentration and fatigue is constantly monitored. Sounds like science fiction? Yet, modern technologies – such as neuromonitoring, algorithm development, and biometric data analysis – are bringing us closer to this reality. There is more and more talk about using artificial intelligence to "read" employees – their emotions, moods, and even intentions. Companies are testing systems that classify people based on so-called personality colours, measure cognitive performance, and analyze neurological responses. But is there a limit? Should a 21st-century employer know everything – from body to mind? Or maybe it's time for new legal regulations that will protect our privacy and dignity? During the lecture, I invite you to reflect together on where the work of the future is heading and whether we are ready for it.