Pies andaluzyjski
Pies andaluzyjski (fr. Un chien andalou), debiut reżyserski Luisa Buñuela i Salvadora Dalego z 1929 roku, jest jednym z pierwszych filmów eksperymentalnych. Ten szesnastominutowy, czarno-biały obraz stanowi próbę sprawdzenia, jak daleko można posunąć się w dekonstrukcji tradycyjnej narracji oraz w wywoływaniu szoku u widza za pomocą nowych technik montażowych. Twórcy założyli, że celowe zerwanie ciągłości czasowej, przestrzennej i psychologicznej może doprowadzić do niekontrolowanej reakcji odbiorcy.
Łukasz Lamża AMA – przyjdź i zapytaj o cokolwiek!
Na koniec tego pięknego dnia zapraszam do swobodnej rozmowy. Odpowiem na każde pytanie! (No dobra, w ostateczności zrobię to wymijająco…)
Psychodeliki: medycyna, psychoterapia, samorozwój, duchowość...?
Psychodeliki są obecnie przedmiotem żywych badań naukowych: są miejsca na świecie, gdy bywają już ostrożnie stosowane w leczeniu depresji czy lęku przed śmiercią. Z drugiej strony, zainteresowane są nimi osoby, które nie cierpią na zaburzenia psychiczne, potocznie: "osoby zdrowe". Psychodeliki bywają przedstawiane jako ścieżka samorozwoju, artystycznego, intelektualnego czy duchowego. Ile w tym prawdy? Jak w praktyce wygląda obecny krajobraz użycia psychodelików i jakie są jego możliwe ścieżki ewolucyjne? W rozmowie wezmą udział psycholożka Julia Marek, specjalizująca się m.in.
„Nauki psychodeliczne" – poza horyzont współczesnych badań i znaczeń
Psychodeliki są dziś jednym z najciekawszych punktów styku nauki i ludzkiej psychiki, ale prowadzą też do wielu trudności i dezorientują. Podam w pigułce główne wnioski płynące z badań naukowych nad psychodelikami – od eksperymentów na ludzkich neuronach, przez randomizowane kontrolowane badania kliniczne, po własne badania osób przyjmujących psychodeliki w Polsce. Wyczuwalny będzie gorzki posmak tej pigułki, ponieważ porozmawiamy o ograniczeniach nauki oraz rozwijanych dziś modelach rozumienia i klinicznego traktowania zaburzeń i trudności psychicznych.
Jak psychiatra patrzy na psychodeliki?
Dr n. med. Justyna Holka-Pokorska, psychiatra i seksuolog, opowie o miejscu psychodelików w praktyce lekarskiej. Czy pacjenci „samoleczą się” psychodelikami? Z jakim skutkiem? Jakie są perspektywy wprowadzenia psychodelików do świata medycyny?
Redukcja szkód w epoce renesansu psychodelicznego
Psychodeliki fascynowały i inspirowały, były natchnieniem dla artystów, badaczy i wizjonerów. Wiążą się jednak z różnymi zagrożeniami. Podczas spotkania porozmawiamy o tym, jak zadbać o bezpieczeństwo podróży psychodelicznej przez całe czas jej trwania: fazę poprzedzającą, samo doświadczenie oraz stan następujący po nim. Skorzystamy z mądrości filozofii redukcji szkód, a także zasad integracji doświadczeń psychodelicznych. Pomyślimy o tym, jak dbać o zdrowie ciała i umysłu, a także aspekt społeczny oraz ekologiczny.
A po co to komu? Psychodeliki w Polsce
Coraz częściej mówi się o stosowaniu psychodelików w medycynie i psychoterapii – również w Polsce. Jak ma się to jednak do polskiej tradycji, kultury, nastrojów społecznych i obowiązującego prawa? Co można zgodnie z prawem posiadać, zrobić i powiedzieć na terenie naszego kraju? Co przyniesie przyszłość? W rozmowie wezmą udział socjolog i dziennikarz Maciej Lorenc i prawnik mec. dr Filip Duski. Moderuje Łukasz Lamża.
Między kawą a bronią palną. Jak myśleć o regulacji psychodelików?
Wystąpienie składa się z elementów w postaci:
1. krótkiego podsumowania aktualnego statusu prawnego substancji psychodelicznych;
2. przedstawienia narzędzi regulacji karnej, administracyjnej i podatkowej jako elementów tego samego spektrum;
3. zobiektywizowanego ulokowania kilkunastu rodzajów dóbr i usług na kontinuum ostra prohibicja-wolny rynek;
4. sformułowania autorskiego zarysu perspektywy regulacyjnej wobec psychodelików.
Od szamanizmu, przez kontrkulturę, do laboratoriów
W swoim wystąpieniu nakreślę historię psychodelików w świecie zachodnim. Co odpowiada za obecną falę zainteresowania ich potencjałem w psychoterapii i samorozwoju? Czy substancje te staną się nową generacją leków psychiatrycznych? Czy otaczający je szum medialny jest współmierny do obecnego stanu wiedzy naukowej? Jak w ostatnich latach zmieniło się podejście do nich w naszym kraju i jaką rolę mogą odegrać w polskiej rzeczywistości społecznej?
Psychodeliki, narkotyki, środki odurzające… Uporządkujmy pojęcia
„Hera, koka, hasz, LSD” – brzmią słowa przeboju. I rzeczywiście, nazwy rozmaitych „narkotyków” bywają wymieniane jednym tchem, chociaż one samo często mają ze sobą niewiele wspólnego. Heroina jest opiatem, jedną z najbardziej uzależniających substancji psychoaktywnych. Kokaina jest silnym stymulantem. Haszysz to kannabinoid, a LSD to silny psychodelik – i nie uzależnia. Wszystkie je razem nazywa się potocznie „narkotykami”, a prawo polskie określa je jako „substancje odurzające”. Żeby nie pogubić się w zawiłościach tych wszystkich substancji i pojęć, proponuję błyskawiczną powtórkę.